Geoblog.pl    kolumbia2011    Podróże    Domek pod Tokoniem. Odprawa przed wyprawą do Kolumbii.    Odchudzanie plecaków.
Zwiń mapę
2011
29
maj

Odchudzanie plecaków.

 
Polska
Polska, Ostra (Pod Tokoniem)
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 0 km
 
Przygotowujemy się powoli do wyjazdu. Dobrym zwyczajem spotkanie odbywa się w Beskidzie Wyspowym. Tematy na odprawę pod Tokoniem są trzy, a nawet cztery. Jak spakować się w 10 kg / os?, opanowujemy rozbijanie namiotu, testujemy nowo-zakupioną kamerę. Ten czwarty, dodatkowy to integracja zespołu.
Jak zrobić, żeby zmieścić się w 10 kg na ponad 3 tygodnie?
Zabrać mało rzeczy i tylko najpotrzebniejsze.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dlaczego mało?
- bo limit na wewnętrzne linie lotnicze (np. lot Monteria - Bogota) to tylko 10 kg.
- bo nie trzeba nosić ciężkiego bagażu na sobie
- bo na miejscu można kupić wszystko co potrzeba
- bo działają pralnie z których będziemy korzystać
- bo można przywieźć więcej rzeczy jako pamiątki
Co spakować?
Tylko niezbędne rzeczy... To jest prawda uniwersalna, chociaż bardzo różnie rozumiana. Dla kogoś niezbędny może być żel do włosów, dla kogoś innego o zgrozo - suszarka... Większość z nas pakuje na wyprawę zawsze więcej, niż naprawdę potrzebuje.
Pakowania po prostu trzeba się nauczyć... Jak? Sposobem, żeby oszukać zachcianki. Metodą na wyeliminowanie wrzucania do plecaka w ostatniej chwili różnych "super-potrzebnych" przedmiotów, jest zrobienie listy i.... konsekwentne trzymanie się jej. Pamiętajmy, żeby szykując ubrania wybierać te, które są lekkie, szybkoschnące, pasują do siebie, dają się szybko wyprać i nie wymagają prasowania. Dlatego odpadają dżinsy – ciężkie, nasiąkają niemiłosiernie i schną b. długo. Zamiast ręcznika z frotte, ręczniki z mikrofibry. Szybko schną i są bardzo chłonne. Sporo rzeczy będziemy mieć też na sobie (zawsze powinny to być te,które są najcięższe i zajmują najwięcej miejsca w bagażu).

Nasza lista niezbędnych rzeczy na 4 tygodniowy wyjazd.
DOKUMENTY: paszport + wydrukowane karty pokładowe, karty płatnicze, gotówka - US$ na czarną godzinę. Kserokopii paszportu nie robimy (lepiej sprawdza się jpg w naszej skrzynce e-mail). Paszportówki na szyję/biodrówki.
AKCESORIA: aparat fotograficzny + karty pamięci +ładowarka _akumulatorki. Telefon z ładowarką (2 szt/5 os) , długopis, mały notatnik, okulary przeciwsłoneczne, cienka karimata do spania na plaży, prześcieradło-worek, lekki ręcznik najlepiej z mikrofibry
UBRANIA (dziewczyny): Kurtka (na sobie), lekki płaszcz przeciwdeszczowy, bluzka i spódnica (lekkie, ale w miarę eleganckie w razie potrzeby), 3 T-shirty (zastąpią też piżamę), 2 bluzki z długim lub krótkim rękawem w zależności od pogody, 2 pary lekkich spodni (przynajmniej jedne takie, którym da się odpiąć nogawki) – jedna para na sobie), 1 szorty lub lekka sukienka, 3 pary fig, 2 staniki, 3 pary skarpet, rajstopy (w razie potrzeby do spódnicy), kostium kąpielowy, lekkie buty trekkingowe (na nogach), sandały, lekka bluza polarowa lub sweterek, lekka chusta. czapka z daszkiem typu "bonawentura"
UBRANIA (chłopcy): Kurtka (na sobie), lekki płaszcz przeciwdeszczowy, bluza na wieczór , koszula z długim rękawem, 4 T-shirty lub koszule, 2 pary lekkich spodni (przynajmniej jedne takie, którym da się odpiąć nogawki) – jedna z nich na sobie, pasek do spodni (na sobie), para szortów, 3 pary majtek, 3-4 pary skarpet, kąpielówki, lekkie buty trekkingowe (na nogach), sandały, czapka z daszkiem typu "bonawentura" ), kto był na festiwalu www.bonawentura.org , to wie o co chodzi
KOSMETYKI: mydło , mała buteleczka (75 ml) szamponu, szczoteczka i pasta do zębów (50 ml), nożyki do golenia, minidezodorant, próbki perfum, lekarstwa (minimum), mały grzebień, dezodorant na komary, dulgon antybakteryjny, sun-blocker krem z filtrem (75 ml)
i to .... prawie wszystko.
Do tego: namiot (1-razowy klasa hipermarket, tani i lekki, do sprezentowania), cienkie matki do spania, kamerka, palnik, naczynie do gotowania, wtyczka-przejściówka, przewodnik LP, poważnie myślę też o małym/lekkim netbooku , takim ok. 0,5 kg. Decyzja zapadnie pewnie przed samym wyjazdem.

Rozbijanie namiotu też okazuje się trudniejsze niż można by sądzić. Zadanie dla trójki młodzieży; rozbić namiot przed burzą w 5 minut. Mniej więcej po 15 minutach odkrycie! Tropik założony jest odwrotnie i dlatego wszystko jakoś tak przyciasnawe. W związku z tym raz jeszcze ..... Razem 24 minuty. Ponad cztery razy za długo!!!
Test obsługi kamery wychodzi w miarę pozytywnie. Efekt (po totalnym skompresowaniu) filmik krótkometrażowy "Pod Tokoniem" dzieło może nie na Oskara, ale .... .
No i ten walor integracyjny.... Piłkarzyki, rzutki ..... .

Spisujemy czego nam jeszcze brakuje, drobiazgi.

Do zobaczenia. Wkrótce relacja z Kolumbii. Zapraszamy do śledzenia naszego bloga. Ruszamy 13 VI wieczorem do Warszawy (gdzie śpimy u OO. Bernardynów), a nazajutrz Frankfurt i po 10 godzinach lotu Bogota!!!
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (2)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Multimedia (1)
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
kolumbia2011
Rio Magdalena - Wyprawa
Barbara Knapik, Wojciech Knapik, Mikołaj Knapik, Zuzanna Knapik, Mateusz Knapik
zwiedzili 2.5% świata (5 państw)
Zasoby: 28 wpisów28 40 komentarzy40 131 zdjęć131 1 plik multimedialny1
 
Nasze podróże
14.06.2011 - 30.07.2011